Kasza jaglana – super bohater, czy jednak nie?  Smaczne proso bez glutenu.

Kasza jaglana – super bohater, czy jednak nie?

Kasza jaglana dobra na wszystko? A konkretnie?

Łuskane ziarno prosa popularnie nazywane kaszą jaglaną, jest pseudo zbożem i powoli wraca do łask i na nasze stoły. Kaszę tę można spotkać w wielu przepisach w postaci gotowanej lub też w postaci mąki jaglanej. Jest niezastąpiona w diecie bezglutenowej i dzięki swojemu neutralnemu smakowi, wykorzystywana jest zarówno do potraw wytrawnych (na słono), jak i tych na słodko, a w zależności od sposobu gotowania, może być sypka lub dość kleista. Dzięki wysokiej zawartości krzemionki świetnie wpływa na sprawność stawów, kondycję włosów i paznokci. Osoby borykające się z podwyższonym cholesterolem ucieszą się na wieść, że zawarta w kaszy lecytyna pomaga w regulacji cholesterolu. Porównując kaszę jaglaną z innymi kaszami, trzeba wspomnieć, iż ma ona mniejszą zawartość błonnika i ma wyższy indeks glikemiczny, czyli szybciej podnosi poziom cukru we krwi.

Jak kasza jaglana pomoże Ci wyjść z przeziębienia?

Ostatnie kilka lat pokazuje nam, że spora część infekcji ma charakter wirusowy. Popularne "wirusówki" czy 3 dniowe "jelitówki" to zmora wielu rodziców, która zbiera sowite żniwo. Jeśli okres jesienno-zimowy to u Was ciągłe „łapanie” kolejnego wirusa, to mocno polecamy Wam kaszę jaglaną. Proso to naturalny i skuteczny lek przeciwwirusowy który znacznie skraca czas infekcji. Jak to możliwe i czy to rzeczywiście jest prawda?

Prawda i tylko prawda! Kasz jaglana ma dużą zawartość:

  • łatwo przyswajalnego białka,
  • witaminy B1 (tiamina) i B2 (ryboflawina), a także B6 (pirydoksyna),
  • witaminy E, 
  • żelaza,
  • potasu,
  • magnezu,
  • miedzi.

Dzięki tym składnikom kasza szybko wzmacnia organizm i mobilizuje go do walki z chorobą. Prócz tego, proso ma właściwości rozgrzewające. Jest lekkostrawna i świetnie sprawdzi się przy przeziębieniu rozgrzewając organizm, jest delikatna dla żołądka i mogą ją jeść nawet małe dzieci. Osusza i usuwa nadmiar śluzu z organizmu, który objawia się najczęściej katarem, dlatego jest korzystna przy wszelkiego rodzaju infekcjach dróg oddechowych, czy też dla osób cierpiących na zapalenie zatok. Działa też cuda przy męczącym kaszlu.

WAŻNE: Kasza jaglana uznawana jest też za jeden z naturalnych antybiotyków – obok czosnku, cebuli, imbiru, chrzanu, kurkumy, oregano, pau d’arco (la pacho) – dzięki swoim właściwościom antygrzybicznym.

Proso w kuchni na diecie bezglutenowej 

Proso, czyli kasza jaglana nie zawiera glutenu, a to właśnie gluten odpowiada za klejenie potraw, co jest jego cudowną zaletą. Tutaj kasza jaglana sprawdzi się doskonale. Po ugotowaniu, nawet jeśli od razu nie ma postaci kleistej, można ją zmielić i jest wspaniałą bazą do ciast, tart czy wszelkiego rodzaju zdrowych batonów. Bardzo prosto można też uzyskać mąką jaglaną, którą można dodawać do placuszków, naleśników – wystarczy zmielić kaszę w młynku do kawy ;)

Podobnie jak w zbożach, tak również i pseudo zbożach (w tym w kaszy jaglanej), znajduje się kwas fitynowy, a największe jego ilości występują w zbożach pełnoziarnistych, czyli tych nieoczyszczonych. Ale warto też wiedzieć, że znajduje się też w orzechach i pestkach. Kwas fitynowy (heksafosforan inozytolu (heksofosforan mio-inozytolu, IP6) ma swoje zalety, ale i też wady i warto o nich pamiętać przygotowując posiłek z kaszą jaglaną.  Kwas ten pozwala roślinie na magazynowanie fosforu, jednak dzięki swojej specyficznej strukturze łączy się z minerałami (najczęściej tymi, których brakuje nam w organizmie - magnezem, wapniem, cynkiem, sodem, potasem i żelazem) i tworzy tzw. fityny (nierozpuszczalne sole). Dzięki temu nawet 80% minerałów zawartych w ziarnach zbóż jest trwale związanych, co czyni je niestety niedostępnymi (nieprzyswajalnymi) dla nas. Z jednej strony słyszymy jak bogate w witaminy i minerały są zboża, pseudo zboża (kasze) i orzechy, pestki, jednak mało mówi się o tym, że przyswojenie tych minerałów wiąże się z odpowiednim przygotowaniem posiłku z ich udziałem. A już mało kto mówi o tym, iż podawanie kasz i zbóż, czy orzechów nieodpowiednio przygotowanych może sprzyjać anemii (problem dotyczy około 30% ludzi na świecie). 

Szczególne znaczenie ma to w przypadku niemowląt i małych dzieci, które potrzebują żelaza do prawidłowego rozwoju mózgu (zdolności umysłowe, zachowanie oraz rozwój neurologiczny). Niedobór żelaza może negatywnie wpływać na wytwarzanie neuroprzekaźników oraz hormonów. Prócz tego żelazo jest niezbędne do prawidłowego wytwarzania się mieliny w komórkach nerwowych, czyli budowania specjalnych osłonek, które umożliwiają sprawny i szybki przepływ informacji między komórkami nerwowymi. Badania wskazują jasno, że niedobory żelaza oraz anemia, wynikająca z niedoborów żelaza w czasie w okresie niemowlęcym i w dzieciństwie, może mieć długotrwały negatywny wpływ na rozwój neurologiczny dzieci! Jak więc przygotować kaszę jaglaną by była najlepiej przyswajalna i jednocześnie lekkostrawna? Cały szkopuł tkwi w „rozprawieniu się” z kwasem fitynowym w odpowiednim stopniu w zależności od tego, jaki efekt chcemy uzyskać.

Chcesz przyswoić witaminy i minerały z kaszy jaglanej w jak największym stopniu?

Uwaga: Jeśli chcesz uprażyć kaszę to najpierw prażymy, a później gotujemy (przepis na prażenie jest na końcu wpisu).

Jak przygotować kaszę aby nie straciła swoich wartości:

  • Najpierw płuczemy kaszę na sitku dokładnie pod bieżącą wodą,
  • Kolejno przelewamy proso wrzątkiem,
  • Wypłukaną kaszę zalewamy wodą w proporcji 2:1 (2 szklanki wody na szklankę kaszy). Można moczyć w samej wodzie, jednak warto dodać sok z cytryny lub ocet jabłkowy, by przyspieszyć neutralizację kwasu fitynowego. W przypadku dzieci, które jeszcze nie miały kontaktu z cytrusami i innymi kwasami można zakwasić witaminą C dla niemowląt w kropelkach.
  • Moczymy całą noc, a najlepiej powyżej 12 godzin by nastąpiła hydroliza kwasu fitynowego, czyli reakcja podwójnej wymiany, której katalizatorem jest kwas np. sok z cytryny (ewentualnie witamina C dla niemowląt),
  • Gotujemy do miękkości w tej samej wodzie, w której kasza się moczyła. Stawiamy na małym ogniu pod przykryciem na ok. 15-20 minut, czyli do całkowitego wchłonięcia się wody, najlepiej bez mieszania. Jeśli zobaczymy, że kasza wchłonęła już całą wodę, a nadal jest niedogotowana (w zależności od rodzaju kaszy) należy dolać trochę, żeby się nie przypaliła. Ugotowaną kaszę można zostawić w rondelku, żeby odpoczęła i napęczniała,
  • Na etapie gotowania można dodać łyżkę masła lub oleju kokosowego. Nie musimy tego robić, jeżeli spożywamy dziennie niewielką ilością nasion, zbóż, ponieważ taka ilość kwasu fitynowego nie będzie negatywnie wpływała na nasz organizm. 

Chcesz pozbyć się metali ciężkich z organizmu?

Wiemy już, że kwas fitynowy powoduje sporą niedostępność tego, co zawierają zboża, pestki czy orzechy. Można jednak tę wadę odpowiadającą za chelatację (czyli wiązanie minerałów) wykorzystać jako zaletę w przypadku, gdy chcemy się pozbyć z organizmu metali ciężkich takich jak: rtęć, aluminium, ołów, kadm, arsen, czy nikiel, które to często akumulują się w organizmie i przyczyniają się do poważnych zaburzeń zdrowia.

Uwaga: Jeśli chcesz uprażyć kaszę to najpierw prażymy, a później gotujemy (przepis na prażenie jest na końcu wpisu).

Jak przygotować kaszę aby miała właściwości oczyszczające:

  • Najpierw płuczemy kaszę na sitku dokładnie pod bieżącą wodą,
  • Kolejno przelewamy wrzątkiem,
  • Wypłukaną kaszę zalewamy wodą w proporcji 2:1 (2 szklanki wody na szklankę kaszy),
  • Gotujemy do miękkości na małym ogniu pod przykryciem na ok. 15-20 minut, czyli do całkowitego wchłonięcia się wody, najlepiej bez mieszania. Jeśli zobaczymy, że kasza wchłonęła już całą wodę, a nadal jest niedogotowana (w zależności od rodzaju kaszy) należy dolać trochę wody, żeby się nie przypaliła. Ugotowaną kaszę można zostawić w rondelku, żeby odpoczęła i napęczniała,
  • Na etapie gotowania można dodać łyżkę masła lub oleju kokosowego.

Jak uprażyć kaszę jaglaną?

Jak przygotować kaszę aby miała właściwości osuszające organizm:

  • Podgrzej na małym ogniu oraz suchej patelni kaszę co jakiś czas miesząc,
  • Kiedy kasza się nagrzeje i zacznie wydzielać lekko orzechowy zapach, zsyp ją z patelni,
  • Następnie ugotuj kaszę zgodnie z powyższymi wytycznymi.

Tak przygotowana kasza jaglana ma najlepsze właściwości wyciągające wilgoć, wzmacniające w stanach osłabienia, zmęczenia. Będzie też pomocna w biegunkach, niestrawności, cukrzycy i skłonności do obrzęków. Świetnie sprawdzi się w duecie z dynią (np. w postaci jaglanki) w stanach osłabienia, a dla osób odczuwających zimno – podawana z cynamonem.

`````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````

Pod żadnym pozorem nie gotujemy kaszy jaglanej w torebkach, nawet jeśli kupujemy ją w nich dla wygody, dla odmierzonej ilości. Tak, ja również popełniałam ten błąd i kupowałam wiele lat temu modne i wygodne kasze w woreczkach. Siup i do rondelka, bez mieszania. Dziś już wiem, że to był jeden z najgorszych błędów żywieniowych.

Nikt i nic nie przekona mnie już dziś, że mikroplastik z torebki nie wnika do gotowanej we wrzątku kaszy. 

P.S Kasza jaglana jest też afrodyzjakiem! ;-)

P.S2. obiecany przypis na kopytka jaglane z orzechami włoskimi znajdziesz tutaj (przepis na 3 głodne osoby)

Udostępnij ten wpis

Komentarze (0)

Brak komentarzy w tym momencie.